POZNAJMY SIĘ

laura_rauer_feng_shui

Mam na imię Laura i jestem doradcą feng shui.
Pomagam ludziom o otwartych umysłach realizować wartościowe zmiany.


Bez względu na to kim jesteś i jakie pragnienia są dla Ciebie szczęściem i sukcesem, możesz żyć piękniej, a ja jestem w stanie Ci w tym pomóc.

Dlaczego chcę pomóc?

Bo czasem jest tak, że to co robisz, nie wystarcza. Masz wrażenie, że jakieś niewidzialne siły sprzysięgły się przeciwko Tobie.

Pracujesz, ale nie zarabiasz.
Zarabiasz, ale nie masz z kim wydawać pieniędzy.
Leżysz, ale nie odpoczywasz.
Kochasz, ale się oddalacie.
Jesz zdrowo, ale chorujesz.
Rozmawiasz, ale nie możesz się porozumieć.

Mimo to ciągle szukasz rozwiązań, nadal otwierasz się na ludzi i kochasz przyrodę, przytulasz bliskich, wyłączasz telewizor i zaczynasz słuchać Siebie. I dlatego tu jesteś. Intuicja podpowiada Ci, że warto.


Moja intuicja lata temu zaszeptała mi „feng shui”, a potem dodała „Pomagaj ludziom stać się szczęśliwymi!”


Co się zdarzyło później?

Od tego czasu zadziwiam (kiedyś siebie, a teraz przede wszystkim moich klientów). A tak naprawdę zadziwia potęga energii Qi, ja tylko wiem jak ją nakierować, by przyniosła Ci to, czego najbardziej pragniesz: miłość, harmonię i spokój w życiu, a może satysfakcjonującą karierę i więcej pieniędzy. Możliwości jest nieskończenie wiele. (Ale nie licz na to, że pozbędziemy się złośliwego sąsiada ;-). Nie jest wykluczone jednak, że coś się zmieni i zamiast kłótni zyskacie porozumienie.)

Jak do tego doszło?

Bo miałam dość. Dość swojej pracy, dość smutnego domu, dość złego samopoczucia. Nieustannie poszukiwałam zmian. Jedną z nich był remont pokoju, w którym pracowałam i uczyłam się. Zainspirowałam się pewną książką o feng shui (wtedy nie wiedziałam, że nie wszystko, co tam napisano, jest prawdą). Przypadkiem jednak zrobiłam większość zmian tak, jak uczyniłabym teraz – bogatsza o wiedzę z profesjonalnych kursów z mistrzami, obcojęzycznej literatury i zamkniętych forum dla konsultantów feng shui. I pomogło. Poprawiło mi się samopoczucie. "Coś" w końcu porządnie kopnęło mnie w cztery litery i nabrałam rozpędu do działania. Od tamtego czasu systematycznie dymiło mi się z uszu, kiedy zasiadałam do nauki i analiz feng shui. Mimo, że głowa nie raz krzyczała „Dość!”, serce wołało – „Jeszcze!”. Tak oto dziś jestem członkiem renomowanego Centrum Badawczego Feng Shui w Kanadzie (FSRC Canada), a moje umiejętności potwierdza zdany egzamin Higher Diploma oraz tytuł Practitioner nadany mi bezpośrednio przez Mistrza Josepha Yu (założyciela i mentora FSRC).

I coś jeszcze.

Oprócz tego, że mówię do swojego kota „Papa!” na pożegnanie i „Cześć!” kiedy przychodzę, podejmuję też kończące się fiaskiem negocjacje nad miską. Każda próba ograniczenia karmy to spazmy i histeria.
Ponieważ od małego lubiłam, gdy wszystko było na swoim miejscu,mając niecałe 2 lata włożyłam do kontaktu druty do wełny. Nadprzyrodzony refleks mojej Mamy sprawił, że mogę nadal do Ciebie pisać.
Zimą uwielbiam gapić się na ogień w kominku, a jeszcze lepiej jeśli ten kominek jest na stoku narciarskim, a w kubku mam gorącą czekoladę z cynamonem.

Jeśli chcesz by Twoje życie było właśnie taką czekoladą z cynamonem, odważ się je zmienić. Napisz do mnie i umów się na konsultację. I pamiętaj, że jedyna chwila w której rzeczywiście możesz coś zrobić to "teraz", bo "później" jeszcze nie nadeszło, a "wcześniej" już nigdy nie wróci.
specjalista feng shui laura rauer